Czy VPN jest legalny? Jak to wygląda w Polsce na świecie?

Pytanie o legalność VPN pojawia się bardzo często, gdy ludzie po raz pierwszy stykają się z tym pojęciem. W wielu miejscach sieci można trafić często na dość sprzeczne informacje co do zgodności VPN z prawem. W tym artykule odpowiemy na to czy VPN jest legalny i jak to wygląda w Polsce i na świecie.

Nie jesteśmy prawnikami. Ten materiał został opracowany na podstawie dostępnych w sieci informacji i materiałów. Jeżeli potrzebujesz dokładnej wykładni prawnej w sprawie VPN, to skontaktuj się z prawnikiem specjalizującym się w prawie cyfrowym.

Czy VPN jest legalny w Polsce?

Tak. Korzystanie z VPN w Polsce jest legalne. Obowiązujące przepisy w żaden sposób nie ograniczają korzystania z tego typu usług przez użytkowników. W przeciwieństwie do niektórych państw na świecie, w Polsce nie ma ograniczeń i regulacji w kwestiach VPN.

Z VPN możne korzystać zarówno użytkownik domowy, czyli zwykły Kowalski który chce zabezpieczyć swoje połączenie z siecią i chronić prywatność w Internecie jak i firmy, które potrzebują VPN do zapewnienia bezpiecznego dostępu do danych firmowych, np. podczas pracy zdalnej.

Co więcej, w przypadku firm korzystanie z VPN jest nawet wskazane przez przepisy, które wprowadziło RODO. VPN jest w stanie zapewnić bezpieczny, szyfrowany dostęp do zasobów firmy przez internet – dysku sieciowego, wewnętrznej sieci czy elektronicznego obiegu dokumentów. Jest to szczególnie ważne przy pracy zdalnej, która znacznie się zwiększyła w trakcie pandemii koronawirusa. VPN sprawia, że pracodawca ma pewność że dane przesyłane przez pracownika nawet przez słabo zabezpieczoną sieć domową nie wpadną w niepowołane ręce.

Oczywiście tak jak każde narzędzie, VPN może zostać użyty do celów mniej zgodnych z prawem jak np. pobierania torrentów. W tej sytuacji służy jako narzędzie do ukrycia prawdziwego adresu IP w sieciach P2P, co zabezpiecza internautę przed namierzeniem. Jeżeli robisz coś nielegalnego w sieci, to użycie VPN nie sprawi nagle że przestanie to być nielegalne.

Legalność VPN na świecie

W dużej większości państw na świecie korzystanie z VPN jest w pełni legalne. Są jednak kraje, w których ta usługa znalazła się na celowniku władz i robią one wszystko aby uniemożliwić dostęp do niej przy pomocy środków prawnych lub po prostu blokując do niej dostęp.

W państwach europejskich, USA, Kanadzie i pozostałych krajach które wartości demokratyczne są cenione, nie ma żadnych restrykcji co do używania VPN. Problem pojawia się w dyktaturach i niektórych krajach położonych w Azji.

O ile tylko niektóre państwa na świecie nakładają duże ograniczenia lub całkowicie delegalizują korzystanie z VPN, to trzeba również wspomnieć o regulacjach, które wpływają na funkcjonowanie firm świadczących tego typu usługi. W niektórych krajach, obowiązują przepisy które mocno utrudniają prowadzenie biznesu, jakim jest obsługa i udostępnianie serwerów VPN.

Za przykład można wskazać Wielką Brytanię, w której przepisy nakładają na dostawców sieci i usług elektronicznych obowiązek monitorowania i logowania tego, co ich klienci robią za pośrednictwem dostarczanych usług. Dlatego ciężko spotkać firmę świadczącą VPN, która zdecydowałaby się na posiadanie siedziby w UK.

W jakich krajach VPN jest zakazany lub mocno ograniczony?

O ile większość państw nie zakazuje lub nie utrudnia korzystania z VPN, to jest na świecie kilka wyjątków, gdzie tego typu usługi są na cenzurowanym. Są to kraje z silną cenzurą internetu, gdzie władza obawia się krytyki, swobodnego dostępu do informacji i intensywnie blokuje strony internetowe.

Chiny

Status VPN: oficjalnie dozwolone tylko te zatwierdzone przez władze

Usługi VPN są powszechnie używane w Chinach zarówno przez turystów jak i obywateli tego państwa. Jest to jedyny sposób na dostęp do nieocenzurowanego internetu i wielu usług takich jak Facebook, Google czy WhatsApp.

Oficjalnie funkcjonować w Chinach mogą tylko te firmy VPN, które dostały zgodę od władz i wprowadziły do swojej usługi odpowiednie mechanizmy – czyli logowanie aktywności użytkowników i cenzurę treści. W pozostałych przypadkach jest to nielegalne i karane.

Przedsiębiorstwa i międzynarodowe korporacje, które potrzebują dostęp do globalnej sieci omijającej chiński firewall mogą wystąpić o specjalne, dedykowane łącze do władz.

Władze chińskie intensywnie walczą z korzystaniem z VPN na terenie tego kraju i większość usług jest tam zablokowana lub ma problemy z funkcjonowaniem. Są jednak wyjątki i niektóre firmy mają odpowiednią infrastrukturę, która jest w stanie omijać chińską cenzurę. Po więcej informacji odsyłamy do tego artykułu, który szczegółowo opisuje sytuację.

Rosja

Status VPN: oficjalnie dozwolone tylko te zatwierdzone przez władze

W ostatnich latach Rosja wypowiedziała wojnę wolności w Internecie i zaczęła mocno inwigilować i śledzić to, co robią w nim obywatele tego kraju. Oberwało się w związku z tym również VPN-om. Żeby działać zgodnie z prawem, muszą one mieć zgodę władz i współpracować ze służbami. Korzystanie z usług niezatwierdzonych przez władze kraju zostało zdelegalizowane.

W marcu 2019 roku, Roskomnadzor nałożył na firmy świadczące usługi VPN w Rosji wymóg zapewnienia służbom tego kraju dostępu do wszystkich serwerów zlokalizowanych w Rosji. Celem tego miała być inwigilacja oraz ograniczenie dostępu do tego, co władze rosyjskie uznają za nielegalne. W odpowiedzi na to działanie, wiele usług VPN zlikwidowało swoje serwery w tym kraju.

Iran

Status VPN: oficjalnie dozwolone tylko te zatwierdzone przez władze

Władze irańskie zezwalają na korzystanie tylko z tych dostawców VPN, którzy zostali przez nich zweryfikowani i dopuszczeni do legalnego funkcjonowania na terenie tego państwa. Wszystkie pozostałe usługi są zakazane i korzystanie z nich jest zagrożone więzieniem.

Jest to jednak martwe prawo, gdyż obywatele Iranu powszechnie i na co dzień korzystają z VPN do obchodzenia restrykcji i regulacji nakładanych przez władze irańskie na treści dostępne przez Internet.

Zjednoczone Emiraty Arabskie

Status VPN: zabronione korzystanie z VPN do celów niezgodnych z prawem

W przypadku ZEA prawo jest dość niejasne i łatwe do naciągnięcia. Oficjalnie, korzystanie z VPN jest zabronione do czynności niezgodnych z prawem pod karą grzywny w wysokości prawie pół miliona dolarów oraz więzienia. A bez pośrednictwa VPN zablokowany jest dostęp do wielu stron internetowych i aplikacji.

Jednak jak wytłumaczyć i udowodnić, że korzystało się z VPN do celów zgodnych z prawem. Przesyłane dane i cała aktywność w sieci za pośrednictwem VPN jest szyfrowana. Jest to przepis, którym łatwo można „załatwić” kogoś, kto użył tego typu usługi.

Turcja

Status VPN: próby blokowania przez władze

W Turcji oficjalnie korzystanie z VPN nie zostało zabronione, ale władze tego kraju zaczęły blokować i utrudniać dostęp do tego typu usług. Co prawda nie mają jeszcze takich sukcesów jak Chiny czy Rosja, ale zmierzają w tę stronę. Większość najlepszych dostawców VPN bez problemu działa w tym kraju.

Oman

Status VPN: zabronione korzystanie przez użytkowników indywidualnych

Władze Omanu zabroniły korzystania z usług VPN użytkownikom indywidualnym, którzy korzystali z nich do obchodzenia cenzury Internetu która panuje w tym kraju. W efekcie tego VPN w Omanie został zdelegalizowany, a korzystać z niego mogą wyłącznie firmy i organizacje, które otrzymały zgodę od urzędu zajmującego się komunikacją elektroniczną.

Turkmenistan

Status VPN: korzystanie zabronione

Korzystanie z VPN w Turkmenistanie zostało całkowicie zabronione. Sam Internet w tym kraju ma liczne ograniczenia i większość zagranicznych treści i materiałów jest niedostępna. Obywatele tego kraju, u których władze wykryją korzystanie z VPN mogą otrzymać karę.

Syria

Status VPN: blokowane przez władze

Władze Syrii stosują różne metody żeby zablokować i ograniczyć dostęp do Internetu na terenie całego, toczonego wojną kraju.

Irak

Status VPN: blokowane przez władze

Irak próbuje blokować dostęp do usług VPN na terenie całego kraju. Oficjalnie po to, żeby uniemożliwić organizacjom terrorystycznym dostęp do social media i ukrywania aktywności w sieci.

Białoruś

Status VPN: korzystanie zabronione

Na Białorusi korzystanie z jakichkolwiek form obchodzenia cenzury jak VPN czy Tor jest zabronione przez państwo. Używanie ich i wykrycie tego przez władze może spotkać się z karą.

Uganda

Status VPN: blokowane przez władze

W Ugandzie władze próbują blokować i ograniczać odstęp do VPN. Blokady są wprowadzone w wyniku podatku od korzystania z social media, który został wprowadzony w tym kraju. Po jego wejściu w życie wiele osób sięgnęło po VPN żeby go ominać.

Korea Północna

Status VPN: korzystanie zabronione

Internet w Korei Północnej praktycznie nie istnieje. Mało kto z mieszkańców ma do niego dostęp. A jeżeli już ma, to korzystać może tylko z mocno ograniczonej i ocenzurowanej listy stron internetowych. Korzystanie z VPN do obchodzenia blokad jest zabronione. Zarówno przez turystów jak i obywateli tego państwa.

Działalność firm świadczących VPN – istotne znaczenie siedziby

Analizując i porównując oferty wielu różnych dostawców usług VPN, można zaobserwować, że mają oni siedziby często w dość egzotycznych państwach, które powszechnie kojarzą się z rajami podatkowymi. Wybór takich lokalizacji ma uzasadnienie. Wszystko dlatego, że są to kraje które nakładają na firmy najmniej ograniczeń co do prowadzenia biznesu oraz nie nakładają żadnych restrykcji w kwestiach przechowywania danych i monitorowania aktywności. Są jednocześnie poza zasięgiem i jurysdykcją służb USA, UE i innych państw, które chciałby dostać się do danych użytkowników usług VPN.

Przykładowo, jedne z najlepszych usług VPN maja siedzibę właśnie w takich krajach:

  • ExpressVPN jest zlokalizowany w Brytyjskich Wyspach Dziewiczych
  • NordVPN ma siedzibę w Panamie
  • SurfShark ma siedzibę w Brytyjskich Wyspach Dziewiczych

Dość popularną lokalizacją, w której działa wiele firm VPN jest USA. Co prawda Stany Zjednoczone nie mają przepisów, które nakazywałyby logowanie ruchu oraz monitorowanie użytkowników. To jednak jest to kraj Sojuszu Pięciu Oczu, a służby tego kraju mają ogromne możliwości nacisku na firmy świadczące tego typu usługi. I z tych możliwości często korzystają, o czym użytkownicy nawet nie wiedzą.

Warrant canary w VPN

Częstym zjawiskiem jest umieszczanie tzw. warrant canary na stronie dostawców usług. Jest to sposób na informowanie klientów o tym, że firma dostała nakaz udostępnienia danych czy wprowadzenia tylnej furtki dla służb do swoich usług. Warrant canary stosuje się dlatego, że wezwania sądowe dostarczane przez służby USA zazwyczaj zakazują informowania o tym, że taki kontakt nastąpił.

Samo warrant cannary najczęściej przybiera formę umieszczenia informacji na stronie, że firma nie otrzymała listu NSL lub wezwania FISA i np. nagłówków z ostatnich wiadomości z popularnych serwisów informacyjnych. Jeżeli strona z warrant canary zniknie lub przestanie być aktualizowana to oznacza to, że firma otrzymała wezwanie.

Warrant canary stosują głownie firmy VPN z siedzibą w USA. Te w pozostałych krajach, gdzie nie sięgają ręce służb USA nie mają w swojej praktyce korzystania z tego rozwiązania.