Jak namierzyć kogoś po IP? Fakty i mity na temat namierzania IP

05.06.2019
Jak namierzyć kogoś po IP? Fakty i mity na temat namierzania IP

Teksty takie jak "kolega już namierza twoje IP", "mam twoje IP i zaraz do ciebie jadę", "już wysyłam twoje IP policji" widział lub otrzymał w sieci niemal każdy, kto uczestniczył lub obserwował internetowe sprzeczki, konflikty i awantury. Grożenie namierzeniem IP komputera, a dzięki niemu również adresu zamieszkania do dzisiaj jest używane jako internetowy straszak, mimo że z rzeczywistością nie ma zbyt wiele wspólnego. Jak jest naprawdę? Czy można bez problemu namierzyć IP dowolnego użytkownika sieci czy jest to może wciąż powielany mit?

Przeświadczenie części użytkowników sieci o tym, że pierwsza lepsza osoba z ulicy może znaleźć kogoś po IP, bierze się przede wszystkim z niewystarczającej wiedzy. Nie każdy wie jak dokładnie funkcjonuje Internet, co to jest IP, jakie informacje portale internetowe gromadzą na swoich serwerach oraz jakie są zadania i obowiązki dostawcy internetu. A także jakie uprawnienia mają służby w Polsce takie jak np. policja czy prokuratura.

Postaramy się rozwiać wszystkie mity, niejasności i wątpliwości na temat tego kto może, a kto nie:

  • namierzyć adres IP komputera lub telefonu
  • zidentyfikować nadawcę wiadomości e-mail (lub w komunikatorze czy w serwisie internetowym)
  • namierzyć autora komentarza w sieci
  • znaleźć kogoś po IP

Namierzanie IP - o co w tym chodzi i jak to się odbywa?

Krążące po sieci pojęcie "namierzenie IP" to nic innego jak identyfikacja adresu IP, którym posługuje się konkretny internauta. W zależności od tego, jaką usługę sieciową rozpatrujemy, adres IP jest zapisywany w logach serwera lub w przypadku serwisu internetowy lub aplikacji - w bazie danych. Dostęp do niego ma wyłącznie administrator usługi.

Żeby zidentyfikować fizyczny adres internauty, oprócz adresu IP potrzebna jest również dokładną data i godzina połączenia, kiedy była wykonywana dana czynność jak np. wysłanie wiadomości, dodanie komentarza itp. Jest to potrzebne, żeby dostawca internetu, do którego zgłoszą się odpowiednie służby, mógł na podstawie swoich logów zidentyfikować użytkownika. Dopiero komplet pełnych danych pozwala na określenie abonenta internetu i tym samym jego adresu.

Jak w uproszczeniu odbywa się cała procedura?

Droga do identyfikacji danych internauty w sieci w dużym uproszczeniu przebiega w kilku krokach. Zakładamy przy tym, że nie korzystał on z żadnych narzędzi do ochrony prywatności w sieci jak VPN lub Tor.

  1. Załóżmy, że ktoś chce pozwać za jakiś komentarz internautę. Przede wszystkim musi on łamać przepisy kodeksu karnego (na drodze cywilnej nie da się zidentyfikować użytkownika).
  2. Po zgłoszeniu się do odpowiednich służb, na wniosek np. sądu lub prokuratury, policja występuje o wydanie informacji, wszystkich danych, czasu połączeń i adresu IP użytkownika do administratora serwisu internetowego.
  3. Mając adres IP, policja określa dostawcę internetu, a następnie kieruje się do niego z wnioskiem o identyfikację i wydanie danych internauty.

Nie wnikając w zawiłości prawne i formalne, tak można w dużym skrócie i uproszczeniu opisać proces identyfikacji użytkownika po adresie IP.

Czyli żeby poznać adres IP użytkownika na platformie Facebook, Instagram, Twittera, forach internetowych, komentarzach w serwisach i portalach czy lokalnych dziennikach, trzeba wystąpić na oficjalną i formalną ścieżkę.

Kto może namierzyć IP i zidentyfikować użytkownika?

W Polsce realne uprawnienia do zidentyfikowania dowolnego użytkownika sieci w oparciu o adres IP mają tylko służby państwowe takie jak np. policja czy prokuratura. To na ich wniosek administratorzy serwisów internetowych muszą przekazać IP użytkownika, a dostawcy internetu zidentyfikować jego imię i nazwisko oraz adres zamieszkania.

Pozostałe podmioty (osoby prywatne czy firmy) muszą wystąpić do odpowiednich organów na drodze karnej (procedura cywilna nie przewiduje wydania danych użytkownika przez operatorów telekomunikacyjnych).

Jako osoba prywatna nie otrzymasz adresu IP od operatora serwisu internetowego czy administratora serwera. Również dostawca internetu nie udostępni Ci danych użytkownika, jeśli w jakiś sposób poznałeś jego adres IP i będziesz chciał uzyskać jego dane takie jak imię i nazwisko czy adres. Jeśli się do nich zgłosisz to zostaniesz poinformowany, że takie dane mogą uzyskać tylko odpowiednie organy lub zignorowany.

Podstawowe informacje o IP czyli geolokalizacja adresu

Jeżeli okaże się, że znasz adres IP konkretnej osoby, to jedyne informacje jakie jesteś w stanie poznać na własną rękę to te, które udostępniają strony i narzędzia umożliwiające geolokalizację IP. Przy ich pomocy można poznać kraj, miasto, dostawcę internetu oraz przybliżony kod pocztowy i współrzędne geograficzne sieci. Te dane pochodzą z globalnych baz danych, które używane są przez serwisy internetowe do lokalizacji użytkownika, określania kraju pochodzenia, miasta czy języka żeby lepiej dostosować możliwości strony internetowej (np. wyświetlać automatycznie prognozę pogody dla miasta, z którego się łączy).

Nie są to jednak dane mocno precyzyjne i nie można na nich w pełni polegać. Jedyne, w miarę pewne informacje to kraj i miasto. Jednak gdy ktoś używa VPN do ukrycia IP, to nawet one nie będą miały nic wspólnego z rzeczywistością.

Co zrobić żeby nie dało się namierzyć Twojego IP?

Jeżeli chcesz chronić prywatność w sieci i uniknąć możliwości namierzenia IP to jest na to kilka sposobów, które są powszechnie stosowane przez miliony internautów na co dzień. Za najlepszy z nich uznawane jest korzystanie z VPN. Jest to usługa, dzięki której można chronic prywatność w sieci i zapewnić sobie bezpieczeństwo dzięki szyfrowanemu połączeniu.

VPN tworzy specjalny szyfrowany tunel pomiędzy komputerem lub telefonem użytkownika, a specjalnym serwerem pośredniczącym. Dopiero z tego serwera połączenie użytkownika "wychodzi w świat". Dzięki temu, prawdziwy adres IP zostaje całkowicie ukryty, gdyż dociera tylko do serwera VPN. Poza serwerem VPN, widoczny jest tylko nowy adres IP nadany właśnie przez ten serwer. Jeżeli ktoś będzie chciał nas zidentyfikować w oparciu o adres IP, to będzie musiał wystąpić o ujawnienie danych do operatora VPN. Tylko że... są dostawcy usług VPN, którzy nie przechowują żadnych informacji na temat aktywności użytkowników, korzystających z ich usług. A w dodatku, mają siedzibę w państwach, gdzie nie ma obowiązku gromadzenia żadnych danych w usługach telekomunikacyjnych (jak np. Panama czy Brytyjskie Wyspy Dziewicze).

VPN jest powszechnie używany w krajach jak np. Chiny, Turcja, Rosja czy Iran, gdzie działają blokady stron i panuje cenzura internetu (VPN pozwala na jej omijanie), a za publikowanie niepoprawnych treści (np. krytykujących władze) można trafić do więzienia.

Sprawdź nasz aktualny ranking VPN tutaj, gdzie znajdziesz najlepsze usługi, które nie logują żadnych danych o użytkownikach.

Czy stały i zmienny wpływa na możliwość namierzenia IP?

Nie. Jak już wyjaśniliśmy, dostawcy internetu logują informacje o aktywności swoich klientów i nie ma znaczenia czy mają oni zmienne czy stałe IP. Gdy odpowiednie służby wystąpią o dane internauty to dostawca sieci będzie w stanie zidentyfikować konkretnego użytkownika oraz jego adres zamieszkania.

Nie ma znaczenia, że masz inne IP za każdym razem gdy logujesz się na forum internetowe lub Facebooka. W większości przypadków, jest ono każdorazowo zapisywane w logach serwera, wraz z datą i godziną.

Przy stałym IP łatwiejsze i precyzyjniejsze może okazać się za to działanie narzędzi, które umożliwiają geolokalizację adresu IP. Z racji tego, że jest on na stałe przypisany do konkretnej sieci osiedlowej lub indywidualnego użytkownika, firmy tworzące bazy z danymi adresów IP mogą łatwiej określić dokładniejszą lokalizację - w końcu adres się nie zmienia.

Podsumowanie

Jak wyjaśniliśmy szczegółowo w tym artykule, namierzyć komputer po adresie IP mogą w Polsce tylko upoważnione do tego służby. Muszą one wystąpić do dostawcy internetu o dokładne logi i przekazanie informacji na temat użytkownika, który o podanej dacie i godzinie korzystał z konkretnego adresu IP. Staje się to praktycznie niemożliwe przy korzystaniu z VPN, który nie zapisuje informacji o aktywności użytkowników. Zwykły internauta nie ma możliwości namierzenia adresu i lokalizacji osoby tylko w oparciu o adres IP.

Udostępnij artykuł:

Wykop