Blokada stron dla dorosłych w UK

Radek Król 26.03.2019
Blokada stron dla dorosłych w UK

W Wielkiej Brytanii 1 kwietnia wchodzą nowe regulacje, w myśl których dostęp do stron dla dorosłych będzie możliwy tylko po zweryfikowaniu wieku użytkownika. Strony, które nie wprowadzą takich mechanizmów będą blokowane przez wszystkich dostawców internetu na Wyspach. To kolejna forma próby cenzury sieci. Jednak jak każda próba ograniczania wolności w sieci, jest ona prosta do obejścia przez zdeterminowanych użytkowników.

Wprowadzana cenzura w UK wynika z aktu prawnego Digital Economy Act z 2017 roku. Jest to zbiór różnych regulacji dotyczących sieci i technologii. W myśl tych przepisów dostawcy sieci muszą blokować wszystkie strony, a ich użytkownicy mają możliwość "wypisania się" z blokady.

Oprócz tego, na strony pornograficzne które działają w sposób komercyjny został nałożony obowiązek weryfikacji wieku użytkowników, którzy łączą się z nimi z Wielkiej Brytanii. Jeżeli tego nie zrobią to mają zostać zablokowane przez dostawców sieci (ISP), może na nie zostać nałożona kara do 250 000 funtów, a podmioty które z nimi współpracują (np. w kwestii płatności czy reklamy) mają zerwać współpracę. W myśl przepisów, rolę cenzora oraz organu regulującego całą branżę ma pełnić British Board of Film Classification (BBFC).

Wprowadzane przepisy spotkały się z krytyką ze strony wielu środowisk, które zwracają uwagę na to, że większość osób będzie w stanie bez problemu obejść blokady posługując się usługami VPN.

Jak ma działać blokada stron dla dorosłych w UK w praktyce?

Wprowadzane przepisy sprawiają, że każdy użytkownik łączący się z serwisami dla dorosłych, który będzie posiadał brytyjskie IP będzie musiał zweryfikować swój wiek (18 lat) przed uzyskaniem do nich dostępu. Strony erotyczne będą zmuszone do wprowadzenia specjalnej strony przejściowej, pozbawionej widocznych w jakimkolwiek miejscu treści dla osób pełnoletnich, na której pojawią się narzędzia do potwierdzenia wieku. Jeżeli tego nie spełnią to zostaną całkowicie zablokowane w UK i nałożona zostanie na nie kara. Z doniesień medialnych wynika, że największe serwisy dla dorosłych dostosują się do tych regulacji.

Ustawodawca nie narzucił z góry jednego narzędzia do weryfikacji wieku, lecz wprowadził nakaz jego stosowania. W związku z tym powstało kilka różnych rozwiązań, które mogą być używane przez serwisy dla dorosłych, które nie chcą zostać zablokowane w Wielkiej Brytanii. Może to budzić poważne zastrzeżenia co do prywatności i bezpieczeństwa użytkowników, o czym w dalszej części.

Narzędzia weryfikacji wieku i tożsamości

Najgłośniej w sieci jest o narzędziu AgeID, które zostało przygotowane przez firmę MindGeek. Ta nazwa może nikomu nic nie mówić, jednak MindGeek to właściciel takich serwisów jak PornHub, RedTube czy Brazzers. Jest to więc przedstawiciel branży materiałów dla dorosłych, który stanie się w posiadaniu ogromnej bazy danych na temat użytkowników. Weryfikacja będzie się bowiem odbywała za pomocą dokumentu wydanego przez państwo (np. prawo jazdy) lub karty kredytowej. Strony z treściami dla dorosłych będą musiały przekierować brytyjskiego internautę na stronę z weryfikacją wieku przed przyznaniem mu dostępu.

Oprócz AgeID, powstało jeszcze kilka innych rozwiązań, które również mają służyć do weryfikacji wieku użytkowników. Są to m.in usługi takie jak:

  • AgeChecked
  • AgePass
  • Yoti

Mieszkańcy Wielkiej Brytanii będą mogli również zakupić specjalne karty-przepustki w sklepach i kioskach rozsianych po całym kraju. Zostaną one sprzedane pod warunkiem przedstawienia sprzedawcy dokumentu potwierdzającego wiek. Będą one umożliwiały zweryfikowanie jednego urządzenia, z którego możliwy będzie dostęp do stron dla dorosłych.

Dlaczego to zły pomysł?

Oczywiście jak każde przepisy uderzające w sieć, pisane często przez osoby żyjące wciąż w poprzedniej epoce, pomysł brytyjskich ustawodawców jest zły. Oto dlaczego:

1. Każdy bez problemu odblokuje strony dla dorosłych w UK przy pomocy VPN

Świadomość internautów co do możliwości jakie dają usługi takie jak VPN jest coraz większa. Ludzie stosują je nie tylko po to żeby chronić swoją prywatność i ukryć aktywność w sieci przed niepowołanymi oczyma, ale również po to, aby omijać cenzurę. VPN jest powszechnie używany w Chinach do obchodzenia chińskiego firewalla i równie dobrze poradzi sobie z blokadami stron dla dorosłych w UK. Wystarczy, że użytkownik połączy się za pomocą VPN z innym krajem i blokada przestanie go obowiązywać.

2. Powstanie ogromna baza danych zawierająca dane identyfikacyjne użytkowników wraz z ich upodobaniami pornograficznymi

Nie trzeba mówić jak łakomym kąskiem dla wszelkiej maści hakerów i cyberprzestępców będzie baza danych zawierające tego rodzaju dane. Szantaż, zniszczenie kariery, haki na niemal dowolne osoby. Wystarczy, że informacje wpadną w niepowołane ręce. A że wyciek kiedyś nastąpi, to można być niemal pewnym. Jest to ogromne zagrożenie dla prywatności i bezpieczeństwa.

Z tego też względu wiele grup i organizacji wyrażało swoje wątpliwości co do wprowadzanych przepisów, jednak przeszły one bez echa ze strony prawodawców.

3. Trzeba zaufać firmom, które stoją za narzędziami do weryfikacji wieku

Mieszkańcy UK chcąc uzyskać dostęp do treści dla dorosłych będą musieli zaufać firmom, odpowiedzialnym za opracowanie narzędzi do weryfikacji wieku (jak np. MindGeek). Budzi to spore obawy i zastrzeżenia zarówno ze strony organizacji zajmujących się prywatnością jak i bezpieczeństwem w sieci.

4. Jest to wstęp do cenzury internetu i ograniczanie wolności

Tego typu regulacje wraz z wprowadzanymi narzędziami do blokady serwisów internetowych przez dostawców sieci są wstępem do cenzury internetu na znacznie większą skalę.

Czytaj również: